Logo Parafia Rzymskokatolicka p.w. Chrystusa Króla w Chojnie Archidiecezja Poznańska Parafia – wspól
Powróć do: Duszpasterze

Ks. Mieczysław Posmyk

Ks. Mieczysław PosmykKapelan Wojskowy i Modernizator (Lata posługi w Chojnie: 1946–1949) 

Ks. Mieczysław Posmyk to postać, która symbolizuje powojenne podnoszenie się z ruin. Jego misją w Chojnie było nie tylko leczenie duchowych ran po okupacji, ale także fizyczna odbudowa i unowocześnienie kościoła. To on "zapalił światło" w świątyni i przywrócił jej głos, fundując nowe dzwony.

I. Czas przed przybyciem do Chojna (1912–1946)

Urodził się 1 stycznia 1912 roku w Działoszynie (powiat wieluński). Jego droga kapłańska została bardzo szybko skonfrontowana z brutalnością wojny.

Początki: Święcenia kapłańskie przyjął w Poznaniu 22 maja 1937 roku. Jego pierwszą placówką wikariuszowską była parafia w Cerekwicy Starej (od 1938 roku).

Wojna w mundurze (1939): W chwili wybuchu II wojny światowej pełnił posługę jako kapelan Wojska Polskiego. Wziął udział w kampanii wrześniowej, dzieląc los żołnierzy na froncie.

Niewola (Oflag): Po klęsce wrześniowej trafił do niewoli niemieckiej. Wojnę spędził nie w obozie koncentracyjnym (jak jego poprzednicy z Chojna), lecz w obozach jenieckich dla oficerów – Oflagach. Przebywał m.in. w Oflagu IX A Rotenburg oraz w słynnym Oflagu VII A Murnau. Pobyt w Murnau był znaczący – więziono tam elitę polskiej armii, a ks. Posmyk uczestniczył w bogatym życiu religijnym i intelektualnym, jakie jeńcy zorganizowali za drutami.

II. Posługa w Chojnie (1 października 1946 – 1949)

Do Chojna przybył 1 października 1946 roku, przejmując parafię po okresie tymczasowej administracji ks. Dybskiego i krótkim powrocie ks. Szczerkowskiego. Mimo że spędził tu tylko 3 lata, działał z wojskową wręcz skutecznością.

Elektryfikacja (1948): Jego największym osiągnięciem cywilizacyjnym było doprowadzenie prądu do kościoła. W 1948 roku założono w świątyni instalację elektryczną, co w tamtych czasach na wsi było symbolem nowoczesności.

Nowe Dzwony (1949): Niemcy w czasie wojny zarekwirowali dzwony parafialne. Ks. Posmyk nie mógł pogodzić się z ciszą na wieży. Zorganizował zbiórkę i zakupił dwa nowe dzwony, którym nadano imiona "Maryja" i "Wojciech". Ich uroczyste poświęcenie w 1949 roku było wielkim świętem całej wsi.

Remont wieży: W 1950 roku (kończąc prace rozpoczęte jeszcze za jego kadencji lub tuż po) sfinalizowano naprawę wieży kościelnej, uszkodzonej pociskami w 1945 roku.

Odnowa duchowa: W 1949 roku zorganizował pierwsze po wojnie Misje Święte, prowadzone przez Ojców Oblatów. Miały one na celu duchowe odrodzenie parafian po traumie wojennej.

III. Czas po posłudze w Chojnie (1949–1984)

W połowie 1949 roku ks. Posmyk został odwołany z Chojna i skierowany do nowych zadań w archidiecezji.

Wędrówka duszpasterska: Bezpośrednio po Chojnie objął jako proboszcz parafię w Skórzewie (1949–1950), a następnie w Ociążu (1950–1955). W kolejnych latach pracował m.in. jako administrator w Skalmierzycach Nowych.

Przystań w Chrzypsku: Swoją najdłuższą posługę pełnił w Chrzypsku Wielkim. Był tam proboszczem parafii pw. św. Wojciecha przez 13 lat (1970–1983), aż do momentu, gdy zdrowie zmusiło go do ograniczenia aktywności.

Śmierć: Zmarł 17 stycznia 1984 roku w Poznaniu.

Pochówek: Został pochowany na Cmentarzu na Miłostowie w Poznaniu, w kwaterze kapłańskiej, spoczywając z dala od parafii, które budował, ale w pamięci wielu jako ten, który przyniósł światło.